Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

I C 287/25 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Koninie z 2025-06-26

Sygn. akt I C 287/25

WYROK

W I M I E N I U

R Z E C Z Y P O S P O L I T E J P O L S K I E J

Dnia 26 czerwca 2025 r.

Sąd Rejonowy w Koninie, Wydział I Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący: Sędzia Magdalena Kuś

Protokolant: st. sekr. sąd. Martyna Kujawa

po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2025 r. w Koninie

na rozprawie

sprawy z powództwa: (...) Ltd. z siedzibą w L.

przeciwko: H. S.

o z apłatę

I.  Oddala powództwo.

II.  Zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 900 zł (dziewięćset złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu.

Sędzia Magdalena Kuś

Sygn. akt I C 287/25

UZASADNIENIE

Powód (...) Ltd. z siedzibą w L., C. wniósł o zasądzenie od pozwanego H. S. kwoty 3.882 zł wraz z odsetkami umownymi maksymalnymi za opóźnienie od kwoty 1.300 zł oraz od kwoty 1867,44 zł tytułem prowizji naliczonej od wykorzystanego limitu kredytowego.

W uzasadnieniu powód wskazał, że pozwany zawarł z (...) Sp. z o.o. umowę karty kredytowej. Dokonywał on operacji przy użyciu wirtualnej karty kredytowej, tym samym aktywność pozwanego wyrażająca się wydatkowaniem środków, którymi nie dysponował w terminie płatności karty, doprowadziła do powstania zadłużenia objętego żądaniem pozwu. Pozwany zaprzestał wywiązywania się z warunków umowy, wobec czego (...) Sp. z o.o. skierował do pozwanego wypowiedzenie umowy. (...) Ltd. z siedzibą w L. nabył od (...) Sp. z o.o. ww. wierzytelność.

W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości.

W ww. piśmie procesowym wskazał, iż to powód powinien udowodnić zawarcie umowy pożyczki, a pomimo powołania umowy pożyczki w pozwie, jej egzemplarz nie został dołączony do akt postępowania. Również pozwany podniósł, że „ okoliczności, że konsument wyraził zgodę na zawarcie umowy nie można domniemywać” (art. 5 ust. 2 ustawy o prawach konsumenta). Pozwany w odpowiedzi na pozew twierdził, że powód nie udowodnił, by umowa ta została przez pierwotnego wierzyciela wykonana. Ponadto pozwany kwestionował istnienie legitymacji czynnej po stronie powoda.

Powód złożył pozew w elektronicznym postepowaniu upominawczym w dniu 30.11.2023 r., natomiast Sąd Rejonowy w L.w dniu 11.12.2023 r. wydał nakaz zapłaty. Pozwany złożył sprzeciw od nakazu zapłaty. W dniu 14.11.2024 r. Sąd Rejonowy L. umorzył postępowanie.

Sąd ustalił co następuje:

(...) Sp. z o.o. z siedzibą w W. zawarł z pozwanym H. S. w dniu 08.07.2022 r. umowę o wirtualną kartę kredytową nr (...) (umowę o kredyt konsumencki). Zgodnie z umową udzielono pozwanemu limitu kredytowego w całkowitej kwocie 5.000 zł.

Umowa zawarta została na okres 360 dni, liczonych od dnia uruchomienia klientowi limitu kredytowego w rachunku karty. Na mocy ww. umowy (...) sp. z o.o. udzielił klientowi limitu kredytowego, tj. środki pieniężne w umówionej wysokości, do której kredytobiorca mógł się zadłużyć oraz wydał wirtualną kartę kredytową – instrument płatniczy, który umożliwiał wykonywanie transakcji płatniczych do wysokości limitu kredytowego. Zgodnie z umową wirtualna karta kredytowa miała być aktywna po udostępnieniu w Panelu Klienta.

Zgodnie z umową za wykorzystanie limitu kredytowego kredytodawca miał prawo pobierać prowizję, która miała być naliczana od kwoty limitu kredytowego wykorzystanej w danym okresie rozliczeniowym na poczet transakcji płatniczych zaliczonych w ciężar rachunku karty. W części VI pkt 2 ustalono, że prowizja za dany okres rozliczeniowy naliczana jest w dniu rozliczeniowym. Zaznaczono, że prowizja nie jest zaliczana w ciężar rachunku karty co oznaczało, że nie wpływa ona na dostępny dla klienta limit kredytowy. Wysokość prowizji oraz pozostałych opłat dodatkowych miała określać Taryfa. W pkt VI. 8 wskazano, iż od wykorzystanej kwoty limitu kredytowego (...) Sp. z o.o. nie pobiera odsetek kapitałowych.

/dowód: umowa z dnia 8.07.2022 r., płyta CD, k. 34 /

W reprezentatywnym przykładzie zawartym w umowie ustalono, że rzeczywista roczna stopa oprocentowania wynosi 485,25%. Wskazano, że całkowita kwota kredytu to 5.000 zł, a całkowita kwota do zapłaty to 14.600 zł, przy założeniu, że udostępnienie limitu kredytowego nastąpi w dniu zawarcia umowy. Całkowity koszt kredytu miał wynieść 9.600 zł w tym suma prowizji i opłat za wydanie wirtualnej karty kredytowej i korzystanie z limitu kredytowego.

/dowód: umowa z dnia 8.07.2022 r., płyta CD, k. 34 /

Pozwany przez cały okres trwania ww. umowy wypłacił z rachunku karty kredytowej tylko dwukrotnie określoną kwotę pieniężną. W dniu 8.07.2022 r. kwotę 4.500 zł, natomiast w dniu 12.09.2022 r. kwotę 500 zł, zatem łącznie 5.000 zł.

/dowód: odpowiedź na wezwanie, k. 68, płyta CD, k. 34/

Pozwany regularnie co miesiąc spłacał ww. kwotę (5.000 zł) poprzez zapłatę rat w okresie od 19.08.2022 r. do 22.12.2022 r. na łączną kwotę 3.822,41 zł, następnie pozwany dokonał wpłat w okresie od 15.03.2023 r. do 11.04.2023 r. na łączną kwotę 3.700 zł.

/ dowód: odpowiedź na wezwanie, k. 68, k. 34/

W dniu 12.01.2023 r. (...) Sp. z o.o. wypowiedział umowę.

/ dowód: wypowiedzenie umowy, k. 69 /

W dniu 27.10.2022 r. (...) Sp. z o.o. oraz powód zawarli umowę ramową przelewu wierzytelności. Przedmiotem umowy było ustalenie zasad na których następować miał przelew wierzytelności w rozumieniu przepisów art. 509 k.c. przez zbywcę na rzecz nabywcy istniejących zakwalifikowanych jako stracone wierzytelności pieniężnych względem dłużników zbywcy wynikających z umów o wirtualną kartę kredytową, w celu ich dalszej windykacji. W dniu 21.02.2023 r. (...) Sp. z o.o. i powód zawarli porozumienie nr 21 do ww. umowy ramowej dotyczące m.in. wierzytelności wobec pozwanego.

/dowód: ramowa umowa przelewu wierzytelności, k. 14-15, porozumienie nr 21 wraz z załącznikami,, k. 16-23, 26/

Do dnia wniesienia pozwu pozwany łącznie z tytułu ww. umowy uiścił kwotę 7.522,41 zł, w tym kwotę 3.822,41 zł przed dniem cesji wierzytelności i 3.700 zł po dniu cesji.

/ dowód: odpowiedź na wezwanie, k. 68, k. 34/

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów dołączonych do akt sprawy.

Na uwagę zasługuje fakt, iż mimo prawidłowego wezwania pozwany nie stawił się na rozprawę w dniu 29.05.2025 r., dlatego Sąd pominął dowód z przesłuchania pozwanego wobec nieusprawiedliwionego niestawiennictwa na rozprawę.

Sąd nie miał podstaw do kwestionowania dowodów wynikających z przedłożonych dokumentów (w tym na płycie CD), w toku postepowania nie zaszły bowiem żadne okoliczności mogące ujemnie wpłynąć na ocenę dowodową tych dokumentów. Dlatego tez nie mając podstaw do odmówienia wiarygodności tym dowodom, ich autentyczności i prawdziwości treści w nich zawartych. Sąd dał im wiarę. Zawnioskowane przez strony dowody Sąd ocenia zgodnie z art. 233 k.p.c., a więc według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Obowiązkiem Sądu jest jedynie przeprowadzenie dowodów wskazanych przez strony na okoliczności mające wpływ na treść dochodzonego roszczenia.

Należy podkreślić, iż obowiązek wynikający z art. 6.k.c. w procesie jest realizowany poprzez zgłaszanie stosownych wniosków dowodowych celem udowodnienia okoliczności, na które powołuje się strona procesu. Stosownie do art. 232 k.p.c. strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Ewentualne ujemne skutki nieprzedstawienia dowodu obciążają stronę to twierdzenie zgłaszającą (por.. wyrok SN Z 22.11.2001 r. I PKN 660/00, Wokanda 2002/7-8/44). Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy każda ze stron jest reprezentowana przez fachowego pełnomocnika. Nie jest w takiej sytuacji obowiązkiem Sądu dopuszczanie dowodów z urzędu , aby zastąpić bierność strony. Prowadzenie w takiej sytuacji postępowania z urzędu w istocie rzeczy stanowi faworyzowanie jednej ze stron kosztem drugiej do czego obowiązujące przepisy nie stwarzają żadnych podstaw. Działanie Sądu z urzędu może, bowiem prowadzić do naruszenia prawa do bezstronnego sądu i odpowiadającego mu obowiązku przestrzegania zasady równego traktowania stron (por. wyrok SN Z 12.12.2000 r., V CKN 175/00, OSP 2001/7-8/116 z glosą aprobująca Broniewicza OSP 2001/7-8/116, uchwała składu 7 sędziów SN z 19.05.2000 r. III CZP 4/00, OSNC 2000/11/195). Postępowanie cywilne jest bowiem postepowaniem kontradyktoryjnym, gdzie aktywność dowodowa obciąża strony procesu. Wszelkie działania Sądu z urzędu mogłyby być poczytane jako naruszające zasadę równych praw stron, gdyż w istocie rzeczy prowadziłyby do faworyzowania jednej ze stron procesu na niekorzyść drugiej. W tej kwestii należy wskazać , na art. 3 k.p.c. czy art. 232 k.p.c. Możliwość podejmowania inicjatywy dowodowej przez sąd może mieć jedynie charakter wyjątkowy w sytuacji rażącej nierównowagi procesowej stron, gdy dany dowód jest niezbędny do rozstrzygnięcia, a strona sama z przyczyn wewnętrznych nie jest w stanie przejawiać inicjatywy dowodowej. Z taką sytuacją zdaniem Sądu nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Każda ze stron jest reprezentowana przez fachowego pełnomocnika, który ma świadomość praw i obowiązków oraz konsekwencji swych działań czy zaniechań.

Sąd zważył co następuje:

Roszczenie strony powodowej nie zasługiwało na uwzględnienie.

W pkt IV umowy wskazano, iż przedmiotowa umowa jest umową o udzielenie kredytu konsumenckiego w rozumieniu ustawy o kredycie konsumenckim, przy czym kredyt udzielony był w formie limitu zadłużenia na rachunku karty kredytowej.

Sąd nie przyjął, aby warunkiem koniecznym dla zawarcia umowy, do której znajdują zastosowanie przepisy ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim, było zawarcie jej w formie pisemnej. Wprawdzie art. 29 ust. 1 u.k.k. stanowi, że umowa o kredyt konsumencki powinna być zawarta w formie pisemnej (chyba że odrębne przepisy przewidują inną szczególną formę), z tym że po pierwsze, w doktrynie uznaje się – m.in. przez wzgląd na art. 5 pkt 17 u.k.k. oraz art. 77 3 k.c. – że wymóg ten jest zrealizowany nie tylko przy zastosowaniu formy dokumentu papierowego z własnoręcznymi podpisami, ale także w razie sporządzenia umowy na innym trwałym nośniku, a po drugie, forma pisemna jest zastrzeżona jedynie dla celów dowodowych i jej niedochowanie nie powoduje nieważności umowy (por. T. Czech, „Kredyt Konsumencki. Komentarz”. WKP 2018, kom. do art. 29 t. 15-24 ).

Jak wynika z umowy kredytodawca po podjęciu pozytywnej decyzji o zawarciu umowy niezwłocznie przesłał na wskazany przez kredytobiorcę adres e-mail wskazany w Panelu klienta dedykowany link, przy czym dniem zawarcia umowy była data potwierdzenia przez klienta, iż zapoznał się i akceptuje umowę poprzez kliknięcie w ww. link.

Nietrafna jest argumentacja odnośnie nieprzedstawienia przez powoda dowodu na złożenie przez pozwanego oświadczenia woli o zawarciu umowy pożyczki; roszczenie powoda wprost opierało się przecież na twierdzeniu, że do zawarcia umowy doszło on-line.

W myśl art. 15 ustawy o kredycie konsumenckim istnieje możliwość zawarcia umów o kredyt konsumencki za pomocą środków komunikowania się na odległość np. przez internet, telefon. Przepis art. 60 k.c. stanowi, że z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny, w tym również przez ujawnienie tej woli w postaci elektronicznej. Z kolei zgodnie z art. 61 § 2 k.c. oświadczenie woli wyrażone w postaci elektronicznej jest złożone innej osobie z chwilą, gdy wprowadzono je do środka komunikacji elektronicznej w taki sposób, żeby osoba ta mogła zapoznać się z jego treścią.

W orzecznictwie przyjęto, że oświadczenie woli w postaci elektronicznej dokonywane on-line zostaje złożone z chwilą jego przejścia do systemu informatycznego prowadzonego i kontrolowanego przez odbiorcę, to jest w momencie przyjęcia oświadczenia przez serwer odbiorcy i zarejestrowania na nim odpowiednich danych (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10.12.2003 r., V Cz 127/03).

Co prawda zgodnie z art. 5 pkt 13 ustawy o kredycie konsumenckim oraz art. 60 k.c. brak wymogu formy pisemnej nie zwalniał powoda od obowiązku i ciężaru wykazania, że pozwany przystąpił do umowy (złożył oświadczenie woli o zawarciu umowy). Według Sądu I instancji powód przekonywująco określił zachowania pozwanego, z którym należy wiązać skutek w postaci złożenia oświadczenia woli o zawarciu umowy.

Kluczową czynnością prowadzącą do nawiązania stosunku umownego było złożenie (przez internet) wniosku o udzielenie kredytu, dokonanie rejestracji na stronie internetowej, a także utworzenie panelu klienta.

Na gruncie niniejszej sprawy należy stwierdzić, że pozwany dobrowolnie zarejestrował się na stronie internetowej należącej do kredytodawcy, gdzie podjął szereg czynności bezpośrednio zmierzających do zawarcia umowy.

Przedłożone przez powoda potwierdzenia wykonania transakcji płatniczych wskazują jednoznacznie na przekazanie kwoty kredytu na rachunek bankowy pozwanego. Nadto powód przedłożył dowody spłaty zobowiązania.

Zdaniem Sądu wniosek o złożeniu przez pozwanego oświadczenia woli w przedmiocie zawarcia ww. umowy z poprzednikiem prawnym powoda wypływa w sposób logiczny z następujących faktów: 1) powód jest w posiadaniu danych pozwanego, potrzebnych dla zawarcia umowy, w tym numeru Pesel, adresu zamieszkania oraz adresu poczty elektronicznej, 2) pozwany nie podnosił możliwości popełnienia przestępstwa na jego szkodę poprzez kradzież danych osobowych czy też ich wykorzystanie (art. 190a § 1 k.k.) lub też popełnienia przestępstwa przeciwko ochronie informacji i wiarygodności dokumentów (art. 267 k.k., 268 k.k., art.. 269b k.k.); 3) w dniu 08.07.2022 r., a zatem w dniu zawarcia umowy nastąpił przelew w kwocie 4.500 zł na rachunek bankowy prowadzony na nazwisko pozwanego (nr (...)), 4) pozwany dokonał spłaty zobowiązania tj. łącznej kwoty ponad 7.500 zł. Powyższe fakty świadczą o złożeniu przez pozwanego wniosku o zawarcie umowy. Gdyby pozwany nie składał wniosku, to – racjonalnie rzecz oceniając – zareagowałaby na działania kredytodawcy, w szczególności zwrócił przekazane pieniądze, czy też przedłożyłby wydruk ze swego konta, że żadnej kwoty tytułem kredytu nie otrzymał, czy też nie spłacał rat.

Podsumowując, Sąd ustalił, że pozwany złożył wniosek o zawarcie umowy, który został zaakceptowany – wydano decyzję o przyznaniu wirtualnej karty kredytowej, co doprowadziło do zawarcia w dniu 08.07.2022 r. umowy na warunkach określonych w umowie nr (...).

Wobec powyższego brak podstaw do twierdzenia, iż strona powodowa nie przedłożyła dowodów na poparcie swoich twierdzeń i wniosków. Nadto powód przedłożył dokumenty świadczące o nabyciu wierzytelności od wierzyciela pierwotnego..

Z kolei w myśl art. 3 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim (t.j. Dz. U. z 2014 roku, poz. 1497 ze zm.) przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się umowę o kredyt w wysokości nie większej niż 255.550 złotych albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi, przy czym za umowę o kredyt konsumencki uważa się między innymi umowę pożyczki. Przy czym pod pojęciem konsumenta kodeks cywilny w art. 22 1 k.c. wskazuje osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.

Należy wziąć pod uwagę, że elektroniczny instrument płatniczy jest to zindywidualizowane urządzenie lub uzgodniony przez użytkownika i dostawcę zindywidualizowany zbiór procedur, służących do inicjowania zlecenia płatniczego; natomiast karta płatnicza to karta uprawniająca do wypłaty gotówki lub umożliwiająca złożenie zlecenia płatniczego za pośrednictwem akceptanta lub agenta rozliczeniowego, akceptowana przez akceptanta w celu otrzymania przez niego należnych mu środków, w tym kartę płatniczą w rozumieniu art. 2 pkt 15 rozporządzenia (UE) 2015/751 (art. 2 ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. o usługach płatniczych). Ustawa o usługach płatniczych określa podstawowe zasady funkcjonowania rynku krajowych transakcji płatniczych przy użyciu kart płatniczych. Zgodnie z ww. ustawą przed zawarciem umowy o prowadzenie rachunku płatniczego dostawca przekazuje konsumentowi, z odpowiednim wyprzedzeniem, w postaci papierowej albo elektronicznej, dokument dotyczący opłat pobieranych z tytułu usług świadczonych w zawiązku z prowadzeniem rachunku płatniczego, w celu umożliwienia konsumentowi porównania ofert dostawców prowadzących rachunki ( art. 20 a ww. ustawy). W przypadku, gdy usługa świadczona przez dostawcę jest oferowana w ramach pakietu usług, dostawca zamieszcza w dokumencie, o którym mowa w ust. 1, informację o opłacie za cały pakiet usług, o usługach zawartych w pakiecie i ich liczbie oraz o dodatkowych opłatach za każdą usługę, która wykracza poza liczbę usług objętych opłatą za cały pakiet usług. Dokument dotyczący opłat, o którym mowa w art. 20a ust.1 , musi stanowić dokument odrębny w stosunku do innych dokumentów przekazywanych konsumentowi przed zawarciem umowy o prowadzenie rachunku płatniczego, a ponadto informacje w nim zawarte muszą być sformułowane w sposób przejrzysty i czytelny, a przede wszystkim nie mogą wprowadzać w błąd (art. 20 b ww. ustawy).

Zgodnie z art. 2 pkt 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/751 z dnia 29.04.2015 r. karta płatnicza to instrument płatniczy, który umożliwia płatnikowi zainicjowanie transakcji kartą kredytową. Z kolei art. 2 pkt 5 ww. rozporządzenia przewiduje, że transakcja kartą kredytową oznacza transakcję płatniczą realizowaną w oparciu o kartę, w wyniku której płatnik zostaje w całości lub w części obciążony kwotą transakcji w ustalonym wcześniej konkretnym terminie w miesiącu kalendarzowym, zgodnie z wcześniej ustalonym limitem kredytowym, z odsetkami lub bez.

Podstawą oceny roszczenia strony powodowej stanowi zawarta umowa nazwana umową o wirtualną kartę kredytową. Co prawda ograniczenia dotyczące wysokości kosztów kredytu, które wynikają z art. 36a-36c ustawy o kredycie konsumenckim, nie mają zastosowania do kredytu rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowym prowadzonym przez kredytodawcę, o którym mowa w art. 5 pkt 2a lit a i b ww. ustawy, a także do umów o kartę kredytową wydane przez kredytodawcę. Wyłączenia przewidziane w art. 36d ustawy o kredycie konsumenckim uzasadnione zostały specyfiką wymienionych w tym przepisie umów, na podstawie których kredytodawca udziela wielokrotnie w czasie trwania umowy kredytu w nieoznaczonej wysokości, w granicach przyznanego limitu w rachunku kredytowym. W takiej bowiem sytuacji nie jest możliwe ustalenie z góry łącznej wysokości wypłat dokonanych na rzecz konsumenta, a w konsekwencji łącznej wysokości kosztów obciążających konsumenta w związku z wykonywaniem umowy. Ustawodawca uznał, że skoro umowy wymienione w art. 36 d ww. ustawy mogą być zawierane wyłącznie przez banki, spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe i instytucje płatnicze podlegające nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego, a nie przez pozabankowe firmy pożyczkowe nie zachodzi potrzeba ochrony konsumentów w tym zakresie ( zob. uzasadnienie do projektu ustawy o zmianie ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym, ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, Druk sejmowy VII kadencji, nr 3460, s. 23).

Należy podkreślić, że pozwany dokonał jedynie dwóch transakcji wskazanych w wyciągach przedłożonych przez stronę powodową na łączną kwotę 5.000 zł.

Nadto w okolicznościach niniejszej sprawy na uwagę zasługuje fakt, że pod nazwą umowy, tj. umowa o wirtualną kartę kredytową w nawiasie umieszczono zapis, iż niniejsza umowa to umowa o kredyt konsumencki, a zatem należy uznać, że pożyczka (kredyt) została ukryta w wirtualnej karcie kredytowej. Produkt ten umożliwił poprzednikowi prawnemu ominięcie przepisów antylichwiarskich, w tym ograniczeń w naliczaniu kosztów pozaodsetkowych wprowadzonych ustawą o kredycie konsumenckim. Należy podkreślić, że pod koniec 2022 r. wprowadzono limit kosztów pozakodeksowych również do Kodeksu cywilnego. Spod reżimu tego przepisu wyłączono banki, SKOK-i oraz instytucje pożyczkowe. Nie wyłączono jednak instytucji płatniczych. W ocenie Komisji Nadzoru Finansowego brak stosowania art. 36a-36c Ustawy o kredycie konsumenckim do umowy o wirtualną kartę kredytową wydawaną przez kredytodawcę powoduje, że w zakresie określania maksymalnych kosztów kredytu zastosowanie znajdują właśnie przepisy art. 720 1 -720 5 k.c. Komisja Nadzoru Finansowego wypowiedziała się jednoznacznie, że limit ustalony w Kodeksie cywilnym ma zastosowanie do kart kredytowych wydawanych przez instytucje płatnicze. Rozwiewa to wszelkie wątpliwości interpretacyjne. Przepisy te weszły w życie w dniu 18 grudnia 2022 r., to jednak zasady współżycia społecznego nakazują ich stosowanie również co do umowy zawartej z pozwanym. Zgodnie z treścią art. 724 1 k.c. do nieuregulowanych innymi przepisami umów, na mocy których osobie fizycznej zostaje przekazana suma pieniężna z obowiązkiem jej zwrotu, niezwiązanych bezpośrednio z działalnością gospodarczą lub zawodową tej osoby stosuje się odpowiednio przepisy art. 720 1 -720 5. Przepisy art. 720 1 -720 5 k.c. stosuje się odpowiednio także do nieuregulowanych innymi przepisami umów przeniesienia na osobę fizyczną za wynagrodzeniem wierzytelności lub innych praw majątkowych, których wartość oznaczono sumą pieniężną z obowiązkiem ich zwrotu, jeżeli umowy te nie są związane bezpośrednio z działalnością gospodarczą lub zawodową tej osoby. W takim przypadku przez całkowitą wartość pożyczki należy rozumieć wartość tych wierzytelności lub praw według stanu na dzień rozporządzenia nimi. Zgodnie z treścią art. 720 2 k.c. jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej, w umowie pożyczki pieniężnej zawieranej z osobą fizyczną i niezwiązanej bezpośrednio z działalnością gospodarczą lub zawodową tej osoby łączna wysokość pozaodsetkowych kosztów nie może przekraczać maksymalnej wysokości pozaodsetkowych kosztów określonej wzorem:

MPK=K ×n/R×20%

w którym poszczególne symbole oznaczają:

MPK- maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów,

K-całkowitą kwotę pożyczki, rozumianą jako suma wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących współfinansowania kosztów pożyczki, które dający pożyczkę wydaje biorącemu pożyczkę na podstawie umowy,

n- okres spłaty wyrażony w dniach, licząc od dnia wydania przedmiotu pożyczki,

R-liczbę dni w roku.

Zgodnie z § 2 ww. przepisu pozaodsetkowe koszty, o których mowa w § 1, w całym okresie spłaty pożyczki nie mogą być wyższe od 25% całkowitej kwoty pożyczki.

Tym samym opłaty od wypłaconej przez pozwanego kwoty 5000 zł zgodnie z ww. wzorem nie powinny wynieść więcej niż 1000 zł. Natomiast jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego pozwany spłacił z tytułu wypłaty kwoty 5.000 zł kwotę aż 7.552,41 zł.

Należy zauważyć, że umowa nie zawiera jakiegokolwiek pouczenia, iż w przypadku niniejszej umowy nie mają zastosowania przepisy art. 36a – c ustawy o kredycie konsumenckim. Należy zauważyć, iż w umowie wskazano jak w każdej umowie pożyczki/kredytu konsumenckiego całkowitą kwotę kredytu, a także całkowity koszt kredytu.

Ponadto w badanej sprawie w ocenie Sądu nałożenie na konsumenta prowizji za wypłatę 5.000 zł (w dwóch bliskich sobie transzach) w kwocie 9.600 zł w okolicznościach niniejszej sprawy, tj. praktycznie jednorazowym wykorzystaniu limitu bez jego odnawiania winno być postrzegane za rażąco naruszające interesy konsumenta w kontekście uznania tegoż postanowienia za postanowienia niedozwolone w myśl art. 385 1 § 1 k.c.

Istnieją dwa sposoby umożliwiające sądowi stwierdzenie, że zamieszczona w umowie klauzula stanowi niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 k.c., tj. kontrola incydentalna dokonywana przez sąd rozpoznający konkretną sprawę oraz kontrola abstrakcyjna sprawowana przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Mając na względzie brzmienie art. 385 1 k.c. wyjaśnić należy, iż możliwość uznania klauzuli za abuzywną ( inaczej postanowienie nieuczciwe lub niegodziwe) wymaga spełnienia czterech przesłanek: umowa musi być zawarta z konsumentem, postanowienia tej umowy nie zostały uzgodnione z konsumentem w sposób indywidualny, a ponadto kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, a postanowienia sformułowane w sposób jednoznaczny nie dotyczy głównych świadczeń stron.

W świetle art. 385 1 k.c. nie ulega wątpliwości, że uznanie konkretnej klauzuli umownej za niedozwolone postanowienie umowne wymaga stwierdzenia łącznego wystąpienia obu wymienionych przesłanek, tj. „ sprzeczności z dobrymi obyczajami” jak i „rażącego naruszenia interesu konsumenta” (por. wyrok Sądu Najwyższego z 27 października 2006 r., I CSK 173/06). Rażące naruszenie interesów konsumenta zazwyczaj stanowi naruszenie dobrych obyczajów, nie zawsze jednak zachowanie sprzeczne z dobrymi obyczajami rażąco narusza te interesy ( por. wyrok Sądu Najwyższego z 13 października 2010 r., I CSK 694/09, z 30 września 2015 r., I CSK 800/14 oraz z 27 listopada 2015 r., I CSK 945/14, Z 29 sierpnia 2013 r., I CSK 660/12).

W doktrynie przeważa pogląd, iż punktem odniesienia dla oceny, czy postanowienie rażąco narusza interesy konsumenta, powinien być przede wszystkim rozkład praw i obowiązków zawarty w przepisach dyspozytywnych, w razie ich braku ogólne zasady i wartościowania prawa umów, w szczególności umów zobowiązujących, natura poszczególnych nazwanych stosunków umownych albo ich podtypów, a także zwyczajowo ukształtowanych typów i podtypów empirycznych oraz zgodność postanowienia z celami którym umowa ma służyć ( R. Trzaskowski, Komentarz do art. 385 (1) k.c., Wolters Kluwer Polska 2018 r.).

W judykaturze uznaje się, że pod pojęciem działania wbrew dobrym obyczajom kryje się wprowadzanie do umowy klauzul, które godzą w równowagę kontraktową stron takiego stosunku, natomiast przez rażące naruszenie interesów konsumenta rozumie się nieusprawiedliwioną dysproporcję – na niekorzyść konsumenta – praw i obowiązków stron, wynikających z umowy ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 października 2006 r., I CSK 173/06). Dokonując oceny rzetelności określonego postanowienia umowy konsumenckiej należy zawsze rozważyć indywidualnie rozkład obciążeń, kosztów i ryzyka, jaki wiąże się z przyjętymi rozwiązaniami oraz zbadać jak wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta w sytuacji, w której postanowienie to nie zostałoby zastrzeżone, pamiętając jednocześnie podczas dokonywania kontroli o tym, że każdorazowo istotny jest charakter stosunku prawnego regulowanego umową, który w konkretnej sytuacji może usprawiedliwiać zastosowaną konstrukcję i odejście od typowych reguł wyznaczonych przepisami dyspozytywnymi.

W ocenie Sądu powyższe postanowienia umowne dotyczące naliczenia opłat nie miało charakteru postanowienia określającego główne świadczenia stron, gdyż ustalenie takiego obowiązku nie stanowi elementu istotnego – essentialia negotti umowy o świadczenie usług płatniczych. Wykładając pojęcie „ świadczenia głównego” właściwym jest posiłkowe sięganie do wypracowanego w doktrynie rozróżnienia na świadczenia główne i uboczne. Za główne uznawane są świadczenia stron objęte postanowieniami przedmiotowo istotnymi danej umowy (essentialia negotii), czyli świadczenia, które zmierzają do osiągnięcia celu umowy i pozwalają na identyfikację określonego typu stosunku prawnego (tak też np.: K. Zagrobelny [w:] E. Gniewek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, Warszawa 2004, s. 909, M. Skory, „Klauzule abuzywne w polskim prawie ochrony konsumenta”, Zakamycze 2005, s. 179-180). Zatem postanowienia umowne dotyczące opłat może być poddane kontroli pod kątem potencjalnej abuzywności.

Zaznaczyć należy, że w orzecznictwie przyjmuje się, iż oceny nieuczciwego charakteru postanowienia wzorca umownego w ramach kontroli abstrakcyjnej, pod kątem przesłanek określonych w art. 385 1 § 1 k.c. można dokonać za pomocą tzw. testu przyzwoitości ( zob. m.in. orzeczenia Sądu Najwyższego z 19 marca 2007 r., III SK 21/06, z 29 sierpnia 2013 r., I CSK 660/12). Polega to na zbadaniu, czy oceniane postanowienie wzorca jest sprzeczne z ogólnym wzorcem zachowań przedsiębiorców wobec konsumentów, jaki należy zrekonstruować w warunkach gospodarki wolnorynkowej oraz jak wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta w braku takiej klauzuli.

Z tego względu powyższego postanowienia umownego w postaci naliczenia tak wysokiej opłaty – prowizji należy uznać za klauzulę abuzywną w rozumieniu art. 385 1 k.c.

Gdyby nawet nie uznawać wskazanego wyżej postanowienia umownego za klauzulę abuzywną, to nie wyklucza to jednakowoż możności jego oceny z punktu widzenia zgodności z zasadami współżycia społecznego, bowiem w okolicznościach niniejszej sprawy wysokość dochodzonej w niniejszej sprawie należności w dodatkowej kwocie 3882 zł, przy dokonanych już wpłatach przez pozwanego w łącznej kwocie 7552,41 zł, a wypłaconej kwocie 5000 zł jest żądaniem rażąco wygórowanym.

Zgodnie z art. 353 1 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.

W realiach przedmiotowej sprawy zapis umowny, który zastrzega konieczność uiszczenia kwoty 9.600 zł tytułem opłat przy wypłacie limitu 5.000 zł kształtuje prawa konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Istotą dobrych obyczajów jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. W stosunkach z konsumentami powinien wyrażać się on informowaniem o wynikających z umowy uprawnieniach, niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy i jej realizacji oraz rzetelnym traktowaniu konsumenta jako równorzędnego partnera umowy.

Należy zaznaczyć, że swoboda umów nie pozostaje całkowicie dowolna i podlega pewnym ograniczeniom. Tu przypomnieć trzeba, że poprzednik prawny powoda jest przedsiębiorcą zajmującym się prowadzeniem działalności gospodarczej w zakresie m.in. usług płatniczych. Przy zawieraniu umów posługuje się on wzorcami umownymi.

W ocenie Sądu powyższe zapisy umowy odnośnie sumy prowizji i opłat za wydanie wirtualnej karty kredytowej oraz korzystanie z limitu kredytowego w kwocie wskazanej w reprezentatywnym przykładzie są sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Ww. opłata w kwocie 9.600 zł przy jednorazowym wykorzystaniu limitu w całym okresie obowiązywania umowy, tj. w okresie 360 dni pozostaje wygórowana. Co prawda w pozwie powód wskazywał na naliczenie prowizji w kwocie 5.667,18 zł (k. 4v pozwu), co jednak dalej musi być uznane za rażąco wygórowane wynagrodzenie.

Według opinii Sądu naliczenie opłat w ww. wysokościach sprzeczne jest z zasadami współżycia społecznego i kształtuje obowiązki drugiej strony umowy ( konsumenta) w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. W ocenie Sądu wyliczenie strony powodowej należało uznać za bezsprzecznie zawyżone.

Wskazać należy, że zgodnie z Dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylająca dyrektywę Rady 87/102/EWG z dnia 23 kwietnia 2008 r. (Dz. Urz.UE.L Nr 133, str. 66) konsumentom powinno zapewnić się ochronę przed nieuczciwymi lub wprowadzającymi w błąd praktykami, zgodnie z dyrektywą 2005/29/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 maja 2005 r. dotyczącą nieuczciwych praktyk handlowych stosowanych przez przedsiębiorstwa wobec konsumentów na rynku wewnętrznym ( Dyrektywa o nieuczciwych praktykach handlowych).

Zdaniem Sądu opłaty zostały określone na zawyżonym, nieznajdującym żadnej podstawy poziomie. Wprowadzenie przez poprzednika prawnego strony powodowej opłat w wysokości wskazanej w umowie godziło w dobre i uczciwe praktyki kupieckie oraz naruszało interes pozwanego jako konsumenta.

Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd uznał, iż powództwo nie zasługuje na uwzględnienie orzekając jak w pkt I sentencji wyroku.

W pkt II wyroku Sąd orzekł o kosztach procesu zgodnie z treścią art. 98 k.p.c. – pozwany wygrał postępowanie w całości. Na koszty złożyły się koszty pełnomocnika fachowego w kwocie 900 zł (§ 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. Dz. U. z 2023 r. poz. 1964).

Sędzia Magdalena Kuś

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Karolina Wieczorek
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Koninie
Osoba, która wytworzyła informację:  Sędzia Magdalena Kuś
Data wytworzenia informacji: